Aktualności

Urząd Miasta=>Aktualności

Rozmiar tekstu: A A A Wydrukuj artykuł


19-04-2015 21:42

Artur Gotz w Miejskim Ośrodku Kultury.

Wszyscy miłośnicy dobrej rozrywki pamiętają zeszłoroczny koncert Agnieszki Chrzanowskiej, który miał u nas miejsce w październiku i promował album tej artystki, zatytułowany “Piosenki do mężczyzny”. Piosenki refleksyjne, romantyczne, rozrywkowe, humorystyczne - każdy znalazł coś dla siebie. Agnieszka Chrzanowska dała się poznać jako znakomita wokalistka i kompozytorka i – jak należało przypuszczać ¬¬– był to jeden z wielu jej artystycznych projektów, na które z pewnością nie zabraknie jej pomysłów. Oto bowiem w tym roku, specjalnie na Walentynki, zrealizowała kolejny muzyczny projekt, stanowiący niejako męską odpowiedź na poprzednią płytę i prezentujący męski punkt widzenia na sprawy relacji obydwu płci. Na wyraziciela męskiego głosu w tej dyskusji Agnieszka Chrzanowska wybrała zaprzyjaźnionego wokalistę z Krakowa, Artura Gotza. Tak powstał album “Mężczyzna prawie idealny”, a promujący go koncert odbył się 11 kwietnia na scenie Miejskiego Ośrodka Kultury.

Artur Gotz, doświadczony aktorsko pomimo stosunkowo młodego wieku, zaprezentował pełną gamę swoich możliwości interpretacyjnych. Te ostatnie zresztą mają swoje potwierdzenie w jego artystycznym curriculum vitae: absolwent wrocławskiej filii PWST, występujący na deskach teatrów w Chorzowie (Teatr Rozrywki), Warszawie (Teatr Współczesny, Teatr “Kamienica“, Teatr “6 Piętro”) i Łodzi (Teatr Nowy), a nawet w Londynie (The Imagination). Występował również w Amsterdamie, Berlinie, Brukseli, Pradze, Wiedniu, na Cyprze oraz w USA, brał udział w festiwalach teatralnych w Czechach, Francji, Słowacji, Wielkiej Brytanii i na Łotwie oraz w 27. Przeglądzie Piosenki Aktorskiej we Wrocławiu w 2006 r. W parze z jego talentem aktorskim idzie także oczywiście jego talent wokalny, który w połączeniu z poczuciem humoru i łatwością nawiązywania kontaktu z publicznością stanowi wizytówkę tego młodego artysty.

Piosenki, które mogliśmy usłyszeć podczas tego wspaniałego wieczoru, utrzymane były w tonacji komiczno-refleksyjnej i traktowały o perypetiach różnych typów mężczyzn: zarówno tych odważnych, silnych, energicznych i kipiących testosteronem, jak i tych nieśmiałych, sentymentalnych i zagubionych. W utworach nie brakowało humoru, można było jednak poczuć w nich pewną nutę kobiecej troski o mężczyzn i próbę zrozumienia tej (podobno) silniejszej płci. Pomimo męskiego wykonania widać było zatem w tych kompozycjach kobiecą wrażliwość ich kompozytora, albo raczej kompozytorki. Piosenki te niosą ze sobą ważny przekaz – ocenę kondycji współczesnego mężczyzny. Jest to diagnoza niepokojąca – mężczyzna stara się trzymać typowy męski fason, zgodnie z tym, czego od niego wymaga świat. Zmuszony jest głęboko ukrywać swoją wrażliwość. Ucieka w pracę, romanse, czasem usiłuje dowartościować się bogactwem materialnym. Stale szuka potwierdzenia swojej męskości. Wielu mężczyzn jest jednak w istocie bardzo samotnych i niezrozumianych. A im bardziej czują się samotni i zmęczeni, tym bardziej niknie szansa na ich porozumienie z płcią piękną. Artystyczny tandem Gotz – Chrzanowska proponuje nam zatem rozwiązanie: porzucenie stereotypów, przez pryzmat których mężczyźni i kobiety postrzegają się nawzajem. Mężczyźni powinni wreszcie odważyć się mówić o swoich uczuciach, a kobiety powinny okazać czasem więcej wyrozumiałości wobec swoich partnerów, którzy przecież nie są ze stali. To niezbędny krok w kierunku wzajemnego porozumienia, tak bardzo utrudnionego przez tradycyjny podział ról.

Artur Gotz już od pierwszych chwil zyskał sympatię publiczności. Zadawał pytania, i to nawet z dziedzin zupełnie odległych od sztuki wokalnej czy poruszanej przez jego piosenki tematyki. Zaprosił na scenę i nawet poddał krótkiemu testowi wiedzy historycznej wylosowaną z widowni słuchaczkę. Nie będzie więc przesadą stwierdzenie, iż koncert Artura Gotza był w pełni interaktywny. Było to przede wszystkim wieczorne spotkanie. Spotkanie z mężczyzną prawie idealnym, albo raczej nieidealnym. Czyli takim, jak chyba każdy mężczyzna. Mężczyzna idealnym bowiem być nie musi, wystarczy, żeby po prostu był sobą.


Warning: getimagesize(images/arturgorz8634232015_1.jpg) [function.getimagesize]: failed to open stream: No such file or directory in /poreba/web/www/php/polacz_baza.php on line 3155
Artur Gotz w Miejskim Ośrodku Kultury

Warning: getimagesize(images/arturgorz8634232015_2.jpg) [function.getimagesize]: failed to open stream: No such file or directory in /poreba/web/www/php/polacz_baza.php on line 3155
Artur Gotz w Miejskim Ośrodku Kultury

Warning: getimagesize(images/arturgorz8634232015_3.jpg) [function.getimagesize]: failed to open stream: No such file or directory in /poreba/web/www/php/polacz_baza.php on line 3155
Artur Gotz w Miejskim Ośrodku Kultury

Warning: getimagesize(images/arturgorz8634232015_4.jpg) [function.getimagesize]: failed to open stream: No such file or directory in /poreba/web/www/php/polacz_baza.php on line 3155
Artur Gotz w Miejskim Ośrodku Kultury

Warning: getimagesize(images/arturgorz8634232015_5.jpg) [function.getimagesize]: failed to open stream: No such file or directory in /poreba/web/www/php/polacz_baza.php on line 3155
Artur Gotz w Miejskim Ośrodku Kultury








Dostępne zdjęcia:
Artur Gotz w Miejskim Ośrodku Kultury

Wyświetlono: 955 razy
Data ostatniej modyfikacji:19-04-2015 21:44 MOK - [48]